MyPlate, czyli nowy sposób planowania posiłków

myplate

Organizm, podobnie jak samochód, to jedna wielka maszyna, która do funkcjonowania potrzebuje paliwa. A im lepsza jakość tego paliwa, tym wydajniejszy i sprawniejszy jest organizm. Odpowiednie żywienie to zbilansowana dieta oparta o produkty pochodzące z rożnych grup. Każda grupa jedzenia jest tak samo ważna dla sprawnego funkcjonowania Twojego ciała.

Piramida żywieniowa i MyPlate

W 2011 roku Departament Rolnictwa USA (USDA) wprowadził nowe rekomendacje dotyczące prawidłowego odżywiania się. Przez ponad dwie dekady na całym świecie posługiwano się, tak zwaną piramidą żywieniową, która wskazywała kierunek zdrowej diety. Jednak wraz ze zmianą nawyków żywieniowych, a także sposobu życia, uznano, że piramida żywieniowa traci na aktualności i nie zawsze jest właściwie interpretowana. Dlatego wprowadzono zupełnie nowy sposób zilustrowania prawidłowej diety, czyli tzw. MyPlate (mój talerz). Prosty obrazek przedstawiający talerz podzielony na poszczególne składniki żywieniowe, to szybkie przypomnienie, jak zdrowo i z uwagą zaplanować swoje posiłki. I choć MyPlate nie podaje, jaki udział procentowy składników powinien się znaleźć na Twoim talerzu, przyjmuje się, że powinno wyglądać to tak: warzywa mają stanowić 30% całego posiłku, owoce – 20%, białko – 20%, produkty pełnoziarniste – 30% oraz opcjonalnie – szklanka produktu nabiałowego.

zielona kawa tabletki

5 grup produktów

Pięć najważniejszych grup produktów – warzywa, owoce, białko, ziarna, nabiał – pracuje razem, żeby dostarczyć organizmowi paliwo i uzupełnić brakujące witaminy i minerały, wspierające wszystkie funkcje organizmu. Ich rola jest następująca:

Warzywa. Dostarczają witaminę A i C oraz witaminę B9, potas, antyoksydanty, błonnik pokarmowy. Witaminy A i C są istotne dla układu odpornościowego; witamina B9, znana również jako kwas foliowy, wspomaga produkcję krwinek czerwonych. Potas odgrywa ważną rolę w przekazywaniu sygnałów nerwowych, a także pomaga utrzymać odpowiednie ciśnienie krwi. Antyoksydanty chronią organizm przed szkodliwymi wolnymi rodnikami, uszkadzającymi komórki ciała. Błonnik reguluje pracę jelit oraz wchłania cholesterol.

Owoce. Podobnie jak i warzywa, owoce zawierają witaminy A, C, kwas foliowy, potas, antyoksydanty i błonnik. Optymalne jest jedzenie świeżych owoców, a nie picie soków, w których koncentracja cukrów jest bardzo duża, a w których brakuje już błonnika i witamin.

Białko. Aminokwasy – podstawowa jednostka wchodząca w skład białek – są budulcem hormonów i enzymów, które są zaangażowane w inicjowanie i regulowanie procesów fizjologicznych. Białka biorą również udział w syntetyzowaniu kości, mięśni, chrząstek, skóry i krwi. Wraz z tłuszczem i cholesterolem, białka uwalniają energię rozkładaną w organizmie i przez to są podstawowym paliwem. Niektóre produkty białkowe, jak chude mięso czy orzechy, są też źródłem dobrych kwasów tłuszczowych.

Zboża. Zawierają węglowodany, które są pierwszym źródłem energii, którą organizm musi szybko wykorzystać. Oprócz tego, ziarna zawierają błonnik i witaminy z grupy B, które odgrywają ważną rolę w procesach metabolicznych oraz wspomagają funkcje mózgu. Znajdziesz w nich również żelazo, które transportuje tlen do krwi, magnez, który buduje kości i selen, który jest antyoksydantem. Należy spożywać jednak pełne ziarna, nie poddane obróbce, w trakcie której tracą błonnik i witaminy.

Nabiał. Najlepiej znane źródło wapnia, czyli budulca kości. Do niektórych produktów nabiałowych dodawana jest również witamina D, która wspomaga wchłanianie wapnia.

Unikaj pustych kalorii

Choć słodycze, przetworzone przekąski i tłuste jedzenie smakują wyśmienicie, to trzeba się wystrzegać tego rodzaju produktów. Są to najczęściej puste kalorie, które nie oferują organizmowi nic atrakcyjnego. Nie ma w nich witamin i minerałów, najczęściej pozbawione są też błonnika. Niestety, obecnie zjadamy zbyt duże ilości cukru, który znaleźć można nawet w mięsie i wędlinach. A wiadomo, że cukier, to jedna z głównych przyczyn otyłości i występowania cukrzycy typu II. Tłuszcze zwierzęce w dużych ilościach, twarde margaryny, słodkie tłuste śmietany to główni winowajcy podnoszący poziom złego cholesterolu (LDL). Jeśli chcesz utrzymać swoje serce w dobrym zdrowiu, powinnaś unikać tych produktów lub spożywać je okazjonalnie tylko w niewielkich ilościach.

Autor tekstu: Marta Zych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *